Trufle słonecznikowe

Trufle słonecznikowe

Słonecznik. Kojarzy się z dziećmi i młodzieżą łuskającą i plującą łupkami gdzie popadnie. Mi osobiście z ciągłym zamiataniem tego paskudztwa sprzed witryn prowadzonego przeze mnie niegdyś wiejskiego sklepiku. Albo z pięknym kwiatem, który przypomina nam o pełni lata (i alejkę do sceny na przystanku Woodstock, sic!). Widzimy jego ziarna w chlebie, coraz częściej można znaleźć go w restauracyjnych sałatkach. A co on właściwie w sobie ma?

- nasiona słonecznika zawierają 23% białka (sic!)

- są bogate w witaminę E, która jest antyoksydantem

- zawierają witaminy A i D

- są jednym z najbogatszych źródeł witaminy B6!

- zawierają cynk, wapń, żelazo, potas i wiele innych makro- i mikroelementów

- świetnie działają na ogólny wygląd włosów, skóry i paznokci

- ułatwiają koncentrację

- są bogate w błonnik

To może coś z niego przyrządzić? Jest jesień, wieczorami nachodzi nas ochota na coś słodkiego. Więc może trufle? Trzeba tylko szybciutko do nocnego sklepu po łuskany słonecznik, bo resztę składników mam.

Składniki:

½ kg łuskanego słonecznika

Miód (lub inny słodzik: stewia, ksylitol – ilość wg uznania)

Wiórki kokosowe, kakao, mak (do ozdoby)

Sposób przygotowania:

Słonecznik prażymy na patelni, aby wydobyć z niego jeszcze więcej smaku i aromatu. Następnie schładzamy i przekładamy do blendera. Blendujemy do uzyskania miazgi. Do masy dodajemy miodu i kształtujemy z masy niewielkie kuleczki. Gotowe obtaczamy w wiórkach kosowych, kakao lub maku. Uzyskujemy tym samym trufle w trzech różnych kolorach. Piękny kuleczki ozdobią stół i zapewnią ucztę dla naszego podniebienia.

Zostaw komentarz